blog Justyny Czebanyk

czym-jest-milosc-zwiazek-para-jakoturystka

Chcę być Twoją paczką w paczkomacie

Czasem tak sobie myślę, czym jest miłość. Wtem patrzę na Ciebie, jak zerkasz ukradkiem, i wiem!

Chcę, żebyś czekał na mnie niecierpliwie. Trzymał telefon w zasięgu ręki, żeby w razie potrzeby szybko mnie odebrać. Z uczelni, pracy, dworca… Jechał szybko, nie zważając na porę dnia czy nocy, by przytulić mnie do serca jak najszybciej. Niespiesznie dotykał ciepłymi palcami, odkrywając treść skrytą pod warstwą ubrań. Bez zwłoki, bez wstydu, bezpiecznie.

Chcę czuć, że jestem jedyna, choć umieszczona w podobnej do innych przestrzeni. Pamiętasz, najważniejsze jest niewidoczne dla oczu, mówili w szkole. (Na matematyce, gdy wynik chował przed twoimi oczami). Papier jest nieistotny. Pudełko, mniejsze czy większe też, bo w środku i tak wszyscy mamy powietrze. To ono unosi nas do gwiazd w pochmurne noce i pozwala marzyć o lepszym świecie. Niestety świecień plecień, ciągle miesza nam w głowach.

Chcę być tajemnicą i niedopowiedzeniem. Codzienną zagadką i niepewnością, która towarzyszy ci zawsze, gdy rozwiązujesz wstążkę i zaglądasz do środka. Nie jestem szyta na miarę, choć podobno łatwiej mnie ubrać niż nakarmić. Mimo to potrafię się dopasować do swoich oczekiwań. (Zgubiłam miarkę, więc jest mi łatwiej). I jak zawodzę, to spektakularnie, najczęściej polskie piosenki.

Weź mnie do domu i trzymaj blisko serca. Nie stawiaj na półkę i nie oprawiaj w ramki. Używaj mnie codziennie, eksploatuj rozmową i dzikimi tańcami. Będę żyć po swojemu, więc z czasem się złamię i przybrudzę. To normalne, rany dodają szlachetności. Wikingom i czarnym charakterom, a ja ciągle mam zbyt kolorowy. Niedopasowany do zadymionej rzeczywistości.

Kod dostępu został wysłany. Szybko wstukaj go na klawiaturze swojego serca, nim minie termin ważności. Nie szukaj wymówek. Masz dwa przedsionki, gdzieś na pewno się zmieszczę. Urządzimy je pod siebie, bez projektanta i drogich dodatków. A potem niezauważenie zmienimy adres dostawy, żeby listonosze złych wiadomości nie znaleźli nas zbyt szybko.

Justyna

autorem zdjęcia jest Aleksandra Mazur

  • Marika

    Świetny tekst!

    • Koturystka

      Dziękuję. 🙂 Pisany prosto z serca.