blog Justyny Czebanyk

Relacje

O życiu z dnia na dzień – czy to już choroba?

ludzie-warci-miliony-jakoturystka

To ludzie są warci miliony, nie liczby

Ciągle się uczę, czym jest miłość. Wiem jednak, że nie da się jej opisać słowami. Składają się na nią drobne gesty, niemal niezauważane na co dzień, a jednak będące szkieletem, który ubieramy w pozostałe emocje.

To nie wielkie słowa i puste deklaracje mówione głośno przy wszystkich. Nie status na Facebooku czy zmiana nazwiska. Nie ma granic ani ram, przez co nie da się jej zamknąć w żadne schematy. Tym grabi sobie u co poniektórych. Reszta się jej poddaje, bo nauczona doświadczeniem wie, że bez trudu wygrywa z logiką i zdrowym rozsądkiem.
czym-jest-milosc-zwiazek-para-jakoturystka

Chcę być Twoją paczką w paczkomacie

Czasem tak sobie myślę, czym jest miłość. Wtem patrzę na Ciebie, jak zerkasz ukradkiem, i wiem!

Chcę, żebyś czekał na mnie niecierpliwie. Trzymał telefon w zasięgu ręki, żeby w razie potrzeby szybko mnie odebrać. Z uczelni, pracy, dworca... Jechał szybko, nie zważając na porę dnia czy nocy, by przytulić mnie do serca jak najszybciej. Niespiesznie dotykał ciepłymi palcami, odkrywając treść skrytą pod warstwą ubrań. Bez zwłoki, bez wstydu, bezpiecznie.
szczescie-jest-obok-jakoturystka

Bo szczęście jest obok

Budzę się. A raczej budzi mnie lekki pocałunek w policzek. Promienie słoneczne leniwie wpadają przez okno i odciągają moje myśli od rzeczywistości.

Nawet wyciągnięta z lekko abstrakcyjnego snu czuję błogi spokój i pewność, że jestem w dobrym miejscu. Pewność, że gdybym mogła wybierać ze wszystkich możliwych hipotetycznych miejsc i sytuacji, wybrałbym właśnie to łóżko, w którym leżę, i tę osobę, przy której się budzę. I pomyślałam sobie, jakie mam szczęście.
babcia-wnuczka-relacja-jakoturystka

Cichy bohater mojego dzieciństwa

Babcia.

Patrzysz na nią i widzisz tylko pokryte siatką wspomnień ciało. Przygarbione i drobne lub duże, noszące na swoich barkach ciężar wszystkich przeżytych dni. Każde inne, każde tak bardzo naznaczone historią – swoją, rodziny, regionu, w którym się wychowało, wreszcie kraju. Często historią niełatwą, do której wracają niechętnie nawet po spokojnie przeżytych latach. Przytulam się do niego zawsze po powrocie do domu.